W Armenii zatrzymano miliardera i przywódcę prorosyjskiej opozycji Samwela Karapetjana
W Armenii zatrzymano miliardera i biznesmena Samwela Karapetiana, który stoi na czele opozycyjnej, prorosyjskiej partii „Silna Armenia”. Do zatrzymania doszło po przeprowadzeniu przeszukania.
Miliarder Samvel Karapetyan oraz dziesiątki powiązanych z nim osób zostały aresztowane w środę w wyniku tego, że największa grupa opozycyjna w Armenii, której przewodniczy, uznała to za próbę zmuszenia go przez rząd do zaprzestania blokowania przyjęcia nowej konstytucji, której uchwalenia domaga się Azerbejdżan.
Aresztowania nastąpiły po przeszukaniach przeprowadzonych przez różne organy ścigania w ich domach i biurach, a także w siedzibie sojuszu „Silna Armenia” w Erewaniu.
Komisja Śledcza poinformowała, że rano przeprowadzono naloty w 65 różnych miejscach, a Karapetjanowi i 35 innym osobom postawiono zarzuty oszustwa, defraudacji i prania brudnych pieniędzy. W szczególności śledztwo wskazuje, że Karapetjan stał na czele przestępczej grupy, która nielegalnie przywłaszczyła sobie ponad 23 miliardy dramów (64 miliony dolarów) z narodowej spółki energetycznej Armenii.
Rosyjsko-armeński magnat spędził już sześć miesięcy w więzieniu w zeszłym roku w związku z licznymi zarzutami karnymi, wystosowanych przeciwko niemu po tym, jak w czerwcu 2025 roku potępił represje premiera Nikola Paszyniana wobec Ormiańskiego Kościoła Apostolskiego.
Komitet Śledczy oświadczył, że w ramach śledztwa aresztowano łącznie 36 osób. Nie było od razu jasne, czy wśród nich znajdzie się bratanek i prawa ręka Karapetjana, Narek.
Ten ostatni stoi na czele frakcji parlamentarnej „Silna Armenia”, drugiej co do wielkości w Zgromadzeniu Narodowym Armenii. Śledczy przeprowadzili również przeszukanie w jego domu w Erewaniu.
„Będą próbowali aresztować dziesiątki, a może nawet setki naszych ludzi” – powiedział Narek Karapetian dziennikarzom po przeszukaniu. „Znów przejdziemy przez ten sam proces”.
Karapetjan twierdził, że te represje są częścią wysiłków Pashinyana mających na celu zapewnienie poparcia parlamentu dla jego projektu nowej konstytucji Armenii. Powiedział, że „Silna Armenia” będzie nadal sprzeciwiać się referendum w sprawie konstytucji, którą – jego zdaniem – narzuca krajowi jego zaprzysięgły wróg.
Samvel Karapetjan jest właścicielem grupy spółek „Tashir” oraz sieci centrów handlowo-rozrywkowych „Rio” w Rosji. W Armenii oskarżono go wcześniej o publiczne nawoływanie do przejęcia władzy i naruszenie integralności terytorialnej kraju; w tej sprawie objęto go zakazem opuszczania kraju.
Informuje o tym armeńska sekcja Radia Wolność.
Znany rosyjski miliarder został zatrzymany podczas próby ucieczki z Rosji.
W Rosji skonfiskowano majątek urzędników o wartości 100 miliardów rubli.
W Moskwie zatrzymano za zabójstwo „cieniowego” miliardera i partnera oligarchy Kerimowa