We Wrocławiu rozpoczęto odwierty w celu oceny podziemnej kolei — RMF24
We Wrocławiu w Polsce rozpoczęto odwierty geologiczne w pobliżu dworca Świebodzkiego, które mają ustalić, czy w mieście można zbudować podziemną kolej lub tunel dla pociągów regionalnych. Odwierty sięgają 30 metrów — właśnie na takiej głębokości w przyszłości mogłyby kursować pociągi.
Badanie gruntów i wód
Jak informuje RMF24, prace mają sprawdzić warunki geologiczne i pomóc wybrać technologię dla potencjalnej inwestycji. Specjaliści zbadają nośność gruntów i poziom wód gruntowych, a także określą optymalną głębokość pracy maszyny drążącej tunel.
Według oceny lokalnych władz i specjalistów przepustowość naziemnej infrastruktury kolejowej została wyczerpana. Estakada prowadząca do dworca Wrocław Główny jest tak obciążona, że pociągi podmiejskie muszą czekać na wjazd. Nowy tunel średnicowy mógłby przejąć część ruchu regionalnego.
Więcej aktualnych wiadomości na kanale UA.News w Telegramie Telegram.
Podziemna stacja przy dworcu
Miasto chce przywrócić funkcjonowanie dworca Świebodzkiego w 2030 roku. Władze rozważają budowę podziemnej stacji, aby w przyszłości połączyć tę inwestycję z metrem. Dyrektor Dolnośląskiej Służby Dróg i Kolei Mateusz Masłowski oświadczył, że przed wyciągnięciem wniosków o możliwości takiej budowy należy sprawdzić warunki na miejscu.
Marszałek województwa dolnośląskiego Paweł Gancarz uważa, że pierwszy krok w kierunku realizacji projektu należy wykonać w najbliższym czasie. Jednocześnie niektórzy eksperci uważają, że budowa metra we Wrocławiu może być niemożliwa ze względu na trudne warunki hydrologiczne. Gancarz odrzucił te zastrzeżenia, stwierdzając, że współczesne technologie umożliwiają budowę tuneli nawet pod morzami i oceanami, a w razie potrzeby tunel we Wrocławiu można byłoby poprowadzić pod Odrą.