Film: W Sankt Petersburgu przeprowadzono obławę na migrantów; po modlitwie wręczono im wezwania
Rosyjscy policjanci, wspierani przez oddziały OMON, przeprowadzili kontrolę na targu Siennym w Sankt Petersburgu. Sprawdzali dokumenty cudzoziemców, a u mężczyzn, którzy uzyskali rosyjskie obywatelstwo – rejestrację w urzędzie wojskowym.
Według informacji z lokalnych kanałów Telegramu kontrola rozpoczęła się po zakończeniu piątkowej modlitwy. Służby bezpieczeństwa przeszukały nie tylko targ, ale także pobliskie sklepy, kawiarnie i hostele. Serwis informuje o kilkudziesięciu osobach zatrzymanych za różne wykroczenia. Funkcjonariusze wkroczyli również do meczetu.
„Rozdają wezwania” – powiedział serwisowi „Fontanka.ru” jeden z tych, których nalot zastał na targu. Kilku innych sprzedawców opowiedziało o kontroli dokumentów. Jak twierdzą, osoby, które nie były w stanie przedstawić wymaganych dokumentów, są kierowane na dodatkową kontrolę.
„Przybyliśmy na modlitwę, a po jej zakończeniu wszystkich zamknięto. Zaczęli sprawdzać, kto nie jest zarejestrowany w urzędzie ewidencji wojskowej, rejestrację, zezwolenie na prowadzenie działalności – wszystko sprawdzają” – opowiedział mężczyzna, któremu udało się wydostać z terenu targowiska. Według jego słów podczas akcji funkcjonariusze sił porządkowych stosowali również przemoc fizyczną.
Przypomnijmy, że w Rosji bloger został skazany na prace przymusowe za krytykę mobilizacji i urzędu rekrutacyjnego.
Rosyjski dyktator Władimir Putin może odkładać zakrojoną na szeroką skalę przymusową mobilizację w Rosji, dopóki Kreml ocenia, czy wzmocnienie dalekosiężnych uderzeń pozwoli osiągnąć wyznaczone cele w wojnie przeciwko Ukrainie. Tak wynika z analizy Instytutu Badań nad Wojną (ISW).