Władze RPA wycofały dyrektywę w sprawie azylu po zamieszkach — Daily Maverick
W RPA Departament Spraw Wewnętrznych wycofał dyrektywę dotyczącą przyjmowania wniosków o azyl w związku z zamieszkami w Durbanie i Soweto. Podczas protestów 8 października spalono łącznie 24 pojazdy. Informowano również o rannych, grabieży sklepów należących do cudzoziemców i zniszczeniu mienia.
Jak podaje Daily Maverick, 28 września resort wydał dyrektywę w celu wykonania lipcowego orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego RPA. Sąd uznał za niekonstytucyjne i nieważne niektóre ograniczenia proceduralne w ustawie o uchodźcach, które mogły utrudniać składanie wniosków o azyl i rozpatrywanie spraw co do meritum.
Co przewidywała dyrektywa
Dokument zobowiązywał centra przyjmowania uchodźców do przyjmowania osób, które osobiście deklarują zamiar ubiegania się o azyl, oraz do pomagania im w składaniu wniosków. Dotyczyło to w szczególności osób, które wjechały do kraju nielegalnie, przekroczyły granicę poza oficjalnym przejściem granicznym, nie miały wizy lub nie zgłosiły się do jednego z pięciu centrów w ciągu pięciu dni.
Więcej aktualnych wiadomości na kanale UA.News w Telegramie Telegram.
6 października uczestnicy ruchu March and March zakłócili składanie wniosków w centrum przyjmowania uchodźców w Durbanie, gdzie w kolejce stały setki osób. 9 października ponad 300 uczestników antycudzoziemskiego protestu zgromadziło się w pobliżu Trybunału Konstytucyjnego w dzielnicy Braamfontein w Johannesburgu. Spalono tam pojazd, a policja użyła gumowych kul, aby rozproszyć tłum.
Stanowisko władz
Międzyresortowy Komitet ds. Migracji podkreślił, że orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego nie przyznaje automatycznie statusu uchodźcy ani prawa stałego pobytu i nie legalizuje nielegalnej migracji. Każdy wnioskodawca musi przejść formalną procedurę ustalenia statusu uchodźcy, podczas której jego wniosek zostanie rozpatrzony według ustalonych kryteriów.
Departament Spraw Wewnętrznych oświadczył, że centra przyjmowania uchodźców zostały przepełnione już kilka dni po wydaniu dyrektywy, a pracownicy resortu stanęli w obliczu zagrożeń dla bezpieczeństwa. Po wycofaniu dokumentu resort planuje opracować nową procedurę wykonania orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego, nadającą się do praktycznego zastosowania.