Napastnik Bayernu Harry Kane po raz pierwszy w karierze zdobył Złotą Piłkę
Napastnik monachijskiej „Bawarii” i reprezentacji Anglii Harry Kane podzielił się swoimi wrażeniami po tym, jak po raz pierwszy w swojej karierze zdobył „Złotą Piłkę”. Piłkarz podziękował kolegom z drużyny, trenerom, byłemu klubowi „Tottenham”, rodzinie oraz wszystkim, którzy wspierali go w drodze do tej nagrody.
Dla angielskiego napastnika ceremonia wręczenia nagrody była wyjątkowa również ze względu na miejsce jej odbycia. Kane odebrał trofeum w Londynie – mieście, w którym wcześniej grał w barwach „Tottenhama”.
W przemówieniu piłkarz przyznał, że trudno mu znaleźć słowa, by opisać swoje uczucia. Podziękował również wszystkim, którzy na niego głosowali, oraz kolegom z „Bayernu”, którzy pomagali mu się rozwijać.
„Prawie nie potrafię znaleźć odpowiednich słów. Fakt, że dzieje się to w Londynie, sprawia, że ta chwila jest jeszcze bardziej wyjątkowa. Mogę sobie wyobrazić, jak trudne było to dla sędziów podczas głosowania. Dziękuję wszystkim, którzy oddali na mnie głos, oraz moim kolegom z Bayernu: motywowaliście mnie do działania i pomagaliście mi stawać się lepszym” – powiedział Kane.
Szczególne słowa wdzięczności napastnik skierował do trenera „Bayernu” Vensana Kompany’ego, a także do selekcjonera reprezentacji Anglii Thomasa Tuchela i jego sztabu trenerskiego.
„Cieszę się, że mogę przywieźć to trofeum do Bawarii. Jest to dla mnie również zaszczyt być kapitanem reprezentacji Anglii. Jestem z tego bardzo dumny i dziękuję Tuchlowi oraz jego sztabowi” – oświadczył piłkarz.
Kane nie zapomniał również o „Tottenhamie”, w którym grał przed przeprowadzką do Niemiec. To właśnie ten klub odegrał ważną rolę w jego rozwoju jako piłkarza.
„Chciałbym również podziękować Tottenhamowi. Bez niego nie byłoby mnie tutaj” – powiedział Anglik.
Po słowach podziękowań napastnik zwrócił się do tych, którzy marzą o osiągnięciu szczytów w piłce nożnej. Wyraził nadzieję, że jego historia pomoże innym uwierzyć we własne siły i dążyć do największych osiągnięć.
„Mam nadzieję, że będę mógł być przykładem dla tych, którzy marzą o tym, by stać się najlepszymi, tak jak ja dzisiaj” – dodał Kane.
Szczególne słowa piłkarz skierował do dzieci. Podkreślił, że pomimo licznych nagród, które już przywiózł do domu, „Złota Piłka” ma dla niego szczególne znaczenie.
„Do moich dzieci: przywoziłem do domu wiele trofeów, ale to jest wyjątkowe. Chcę być dobrym ojcem, a także dobrym profesjonalistą” – powiedział napastnik.
Na zakończenie przemowy Kane podziękował żonie, nazywając ją swoją najlepszą przyjaciółką. Piłkarz podkreślił, że wspierała jego marzenia i pomogła mu osiągnąć to, czego pragnął.
„I mojej żonie, mojej najlepszej przyjaciółce: pragnęłaś tego niemal bardziej niż ja. Pomogłaś mi spełnić moje marzenia” – zaznaczył piłkarz.
Informację tę podaje serwis Goal.
Wcześniej magazyn „France Football” opublikował listę 30 kandydatów do nagrody „Złota Piłka” w 2026 roku.
Podczas ceremonii wręczenia Złotej Piłki w Londynie w Wielkiej Brytanii Alexia Putellas z London City Lionesses po raz trzeci w karierze zdobyła tę nagrodę za sezon 2025/2026. Drugie miejsce zajęła polska piłkarka „Barcelony” Ewa Pajór.