Prokuratura Generalna pozostawiła bez zmian środek zabezpieczający wobec byłego doradcy Galuszenki
W dniu 2 listopada Izba Apelacyjna Najwyższego Sądu Antykorupcyjnego oddaliła wnioski strony oskarżenia i obrony dotyczące środka zabezpieczającego wobec jednego z podejrzanych w sprawie „Energoatomu”.
Chodzi o byłego doradcę ministra energii Hermana Haluszenki, Igora Mironiuka. Został on objęty aresztem tymczasowym z możliwością zwolnienia za kaucją w wysokości 25 mln hrywien. Na dzień 2 listopada kaucja nie została wpłacona, dlatego podejrzany pozostaje w areszcie.
Wcześniej sędzia śledczy WAKS obniżył kwotę kaucji z 85 do 25 mln hrywien. Prokurator wnioskował o ustalenie jej na poziomie 55 mln hrywien, natomiast obrona również złożyła odwołanie.
Mironiuk został objęty podejrzeniem w ramach operacji „Midas”. On oraz były dyrektor wykonawczy „Energoatomu” ds. ochrony fizycznej i bezpieczeństwa Dmytro Basow są podejrzani o sprawowanie kontroli nad zamówieniami i decyzjami kadrowymi spółki.
Orzeczenie Izby Apelacyjnej stało się prawomocne z chwilą ogłoszenia i nie podlega zaskarżeniu w trybie kasacyjnym.
Źródło: Izba Apelacyjna WAKS
Izba Apelacyjna Najwyższego Sądu Antykorupcyjnego (VAKS) oddaliła apelację obrony dotyczącą środka zabezpieczającego wobec Igora Mironiuka, osoby zamieszanej w aferę korupcyjną w „Energoatomie”.
Byłemu ministrowi energii Hermanowi Haluszenko może grozić powrót do aresztu śledczego, jeśli wpłacona za niego kaucja w wysokości 150 mln hrywien zostanie uznana za środki pochodzące z przestępstwa i zostanie przejęta na rzecz skarbu państwa. Chodzi o konsekwencje operacji specjalnej NABU i SAP „Forest Gump”, w ramach której organy ścigania prowadzą dochodzenie w sprawie schematu legalizacji środków przeznaczonych na wpłacenie kaucji za osobę zamieszaną w sprawę „Midas”.
Od 17 lutego były wysoki urzędnik German Galuszenko przebywa w areszcie śledczym w stolicy. Izba Apelacyjna Najwyższego Sądu Antykorupcyjnego Ukrainy potwierdziła decyzję o dalszym przetrzymywaniu podejrzanego w areszcie.