$ 45.37 € 50.62 zł 11.47
+7° Kijów +6° Warszawa +11° Waszyngton

Były prokurator generalny Kravchenko oświadczył, że był śledzony w Austrii: wśród osób zamieszanych w tę sprawę znajdują się szefowie NABU i SAP

UA.NEWS 28 października 2026 12:19
Były prokurator generalny Kravchenko oświadczył, że był śledzony w Austrii: wśród osób zamieszanych w tę sprawę znajdują się szefowie NABU i SAP

Były prokurator generalny Rusłan Kravczenko oświadczył, że już we wrześniu otrzymał informacje o przygotowywanych wobec niego bezprawnych działaniach z użyciem przemocy. Według niego w zorganizowaniu grupy, która rzekomo miała dopuścić się tych czynów, mogli być zamieszani kierownicy NABU i SAP, a rozkazy pochodziły z Biura Prezydenta.

Rusłan Kravczenko napisał o tym w mediach społecznościowych, odpowiadając na liczne pytania dziennikarzy dotyczące wydarzeń, które miały miejsce w Austrii w październiku.

Według Kravczenki w Austrii zatrzymano dwóch czynnych żołnierzy Głównego Zarządu Wywiadu, należących do grupy „Artan”. W momencie zatrzymania ich dowódca, Wiktor Torkotjuk, również przebywał w Austrii. Jeden z zatrzymanych, jak twierdzi były prokurator generalny, pracował wcześniej w NABU w oddziale obserwacji zewnętrznej.

Krawczenko oświadczył, że we wrześniu poinformowano go o wysłaniu grupy osób, która rzekomo miała dopuścić się wobec niego bezprawnych aktów przemocy. Jak twierdzi, powiedziano mu wówczas wprost, że o to poprosili kierownictwo NABU i SAP.

„Wiem również, że rozkazy dla tej grupy pochodziły z Biura Prezydenta” – napisał Kravchenko.

Jednocześnie podkreślił, że obecnie nie dysponuje wiarygodnymi informacjami na temat tego, kto konkretnie mógł wydać odpowiedni rozkaz. Według jego danych Wiktorowi Torkotjukowi rzekomo obiecano za to stanowisko.

Były prokurator generalny nawiązał również do incydentu, który miał miejsce latem w Monako. Jak twierdzi, odpowiednim postępowaniem karnym zajmują się między innymi prokuratorzy z Biura Prokuratora Generalnego, a on sam dysponuje informacjami na temat okoliczności tych wydarzeń.

Osobno Kravchenko zaznaczył, że w Austrii toczy się śledztwo w sprawie czterech osób, wśród których znajdują się dwaj przedstawiciele „Ukrainskiej Prawdy”.

Wspomniał również o dziennikarzu Mykhajlu Tkachu, który – jak twierdzi – przebywał w Monako w przeddzień incydentu z udziałem pracowników Głównego Wywiadu Wojskowego, a także w Wiedniu w okresie zatrzymania żołnierzy wywiadu.

Krawczenko podkreślił, że ocena prawna tych okoliczności, ewentualnych powiązań między osobami objętymi dochodzeniem oraz charakteru ich działalności w obu przypadkach leży w kompetencji europejskich organów ścigania.

Przypomnijmy, że były prokurator generalny Rusłan Kravchenko po wyjeździe z Ukrainy zarejestrował swoje główne miejsce zamieszkania w Wiedniu.

Wiadomo również, że Rusłan Kravczenko zadeklarował 1,36 mln hrywien wynagrodzenia za niecały rok 2026, podczas gdy dochody jego żony Aleksandry przekroczyły 5,4 mln hrywien. Informacje o majątku, dochodach i oszczędnościach małżonków zawarte są w oświadczeniu złożonym po odejściu ze stanowiska. 

Czytaj nas na
Pobierz naszą aplikację