$ 45.58 € 50.76 zł 11.52
+8° Kijów +10° Warszawa +20° Waszyngton

Na granicy Ukrainy nie ma obecnie kolejek, ale ruch pasażerski rośnie — Państwowa Służba Graniczna Ukrainy

UA NEWS 28 października 2026 17:34
Na granicy Ukrainy nie ma obecnie kolejek, ale ruch pasażerski rośnie — Państwowa Służba Graniczna Ukrainy

Ruch pasażerski na zachodnich odcinkach granicy państwowej Ukrainy tradycyjnie wzrasta w przededniu weekendu. Jednocześnie na chwilę obecną nie obserwuje się znacznych kolejek na przejściach granicznych. O sytuacji na granicy poinformował rzecznik Państwowej Służby Granicznej Ukrainy Andrij Demczanko.

„Ruch pasażerski na granicy jest bardzo dynamiczny. Często obciążenie, które może wystąpić w jednym z dni, jest następnie przedstawiane w mediach jako duże kolejki, zatory komunikacyjne, wielogodzinne oczekiwanie na granicy itp. Należy jednak właściwie zrozumieć, że kolejki na granicy to kwestia sytuacyjna. Tradycyjnie ruch pasażerski wzrasta w przeddzień weekendów, a także w weekendy” – zaznaczył Demczenko.

Zauważył on, że w czwartek i piątek większość przejść granicznych z Polską, przez które przechodzi 50% całego ruchu pasażerskiego, była obciążona. Największe natężenie ruchu odnotowano w Ustyluhu na Wołyniu, Krakowcu oraz Szeginach w obwodzie lwowskim. Jednak już od poniedziałku nie ma kolejek na granicy.

„Na dzień dzisiejszy wskaźniki dotyczące granicy są praktycznie zerowe, w tym również na granicy z Polską” – poinformował Demczenko.

Przypomniał, że w dni powszednie granicę przekracza około 85–90 tysięcy obywateli, w piątek – do 95 tysięcy, a w weekendy liczba ta przekracza 100 tysięcy.

„W te weekendy odnotowaliśmy tak gwałtowny wzrost do 117 tysięcy przekroczeń granicy zarówno w sobotę, jak i w niedzielę. Przy czym sobota, na przykład, charakteryzowała się większą liczbą wyjazdów, a niedziela – dynamiką ruchu pasażerskiego w proporcji 50/50” – powiedział rzecznik.

Demchenko zauważył również, że na przepływ pasażerów mogą częściowo wpływać tymczasowe zawieszenia operacji przepustowych spowodowane alarmami lotniczymi.

„Więcej takich przerw w operacjach przepustowych można było zaobserwować właśnie w zeszłym tygodniu. Szczególnie w rejonie granicy w obwodzie wołyńskim, we Lwowie, na odcinku granicy z Mołdawią, w obwodach odeskim i winnym, ponieważ, niestety, wróg nasila swój terror w większości regionów Ukrainy” – zaznaczył.

Według Demczenki, z powodu alarmów powietrznych najczęściej wstrzymywano pracę przejść granicznych na Wołyniu.

„Jeśli chodzi o odcinek granicy z Polską, a są to u nas obwody wołyński i lwowski, to większość przypadków zawieszenia operacji przepustowych miała miejsce właśnie na terenie obwodu wołyńskiego. Chociaż w obwodzie lwowskim również ogłaszano alarmy, a operacje przejściowe na różnych przejściach granicznych oraz na terenie tego obwodu były również zawieszane na określone okresy” – powiedział rzecznik.

Informację tę przekazał w komentarzu dla agencji Ukrinform rzecznik Państwowej Służby Granicznej Ukrainy Andrij Demczeko.

Wideo: Na Wołyniu na granicy z Polską utworzyły się kilometrowe kolejki autobusów.

Przypomnijmy, że na granicy z Polską dwukrotnie wydłużyły się kolejki pojazdów ciężarowych.

Podróże z Ukrainy do Polski stały się utrudnione z powodu znacznych opóźnień pociągów i długiego oczekiwania na granicy. Na dzień 20 października niektóre pociągi „Ukrzaliznyci” miały prawie 20-godzinne opóźnienia w stosunku do rozkładu jazdy, a pasażerowie autobusów zgłaszali wielogodzinne opóźnienia. W „Ukrzaliznyci” wyjaśniono, że ruch kolejowy musi być korygowany z powodu alarmów lotniczych i środków bezpieczeństwa.

Na granicy ukraińsko-polskiej w obwodzie lwowskim odnotowano nagromadzenie pojazdów wyjeżdżających z Ukrainy. 

Czytaj nas na
Pobierz naszą aplikację