Lubinec skrytykował Czerwony Krzyż za niewystarczającą presję na Rosję w sprawie dostępu do jeńców wojennych
Pełnomocnik Rady Najwyższej ds. Praw Człowieka Dmytro Lubinec skrytykował Międzynarodowy Komitet Czerwonego Krzyża (MKCK) za brak dostępu do ukraińskich jeńców wojennych i cywilnych zakładników przetrzymywanych przez Rosję.
Rzecznik praw człowieka zaznaczył, że wielokrotnie proponował szefowej MKCJ Mirjanie Spoljaric konkretne środki mające na celu poprawę sytuacji, jednak organizacja nie wykazuje należytej determinacji.
Jako przykład skuteczności silnej presji podał wizyty kardynała Matteo Zuppiego, któremu strona rosyjska umożliwiła dostęp do przetrzymywanych Ukraińców. Aby przełamać blokady, Ukraina prowadzi negocjacje w sprawie utworzenia nowej międzynarodowej grupy monitorującej z udziałem przedstawicieli państw trzecich, których listy zostały już przekazane Rosji. Lubinec zauważył również, że rozwój sytuacji wokół misji humanitarnej w okupowanych Oleszkach może stworzyć dodatkowe możliwości międzynarodowej kontroli nad miejscami przetrzymywania cywilnych zakładników i dziennikarzy.
Źródło: „Espreso”.
W Oleszach w obwodzie chersońskim trwa misja humanitarna mająca na celu pomoc ludności cywilnej. Od 27 października na wyznaczonych terytoriach obowiązuje zawieszenie broni, którego – według pełnomocnika Rady Najwyższej ds. praw człowieka Dmytro Lubineca – strony przestrzegają. Obecnie prowadzone są tam prace rozminowywania tras, aby zapewnić bezpieczny transport pomocy humanitarnej oraz umożliwić cywilom opuszczenie miasta.
Wcześniej w Oleszkach rozpoczęła się misja humanitarna i ogłoszono zawieszenie ognia.
Tymczasem doradca Melanii Trump ujawnił szczegóły operacji humanitarnej w Oleszach.
Ponadto papież rozmawiał telefonicznie z Putinem i wezwał do zawieszenia broni w Oleszach.
W sytuacji w Oleszkach można zastosować model zawieszenia ognia, który obowiązuje w rejonie elektrowni jądrowej w Zaporożu.
W rejonie okupowanych Oleszków w obwodzie chersońskim zawieszenie ognia na potrzeby operacji humanitarnej będzie obowiązywać do godziny 22:59 1 listopada. Poinformował o tym przewodniczący frakcji parlamentarnej „Sługa Narodu” Dawid Arakhamia. Zawieszenie ognia wprowadzono 27 października.