SBU zdemaskowała agenta Rosji, który koordynował ataki na Odessę i Dniepr oraz przygotowywał zamach terrorystyczny w Kijowie
Kontrwywiad Służby Bezpieczeństwa Ukrainy zatrzymał w Kijowie 18-letniego mieszkańca Odessy, podejrzanego o zdradę stanu. Według danych śledztwa przekazywał on rosyjskim służbom specjalnym współrzędne do ataków na Odessę i Dniepr, gromadził informacje o ukraińskiej obronie przeciwlotniczej i przedsiębiorstwach zbrojeniowych, a także przygotowywał zamach terrorystyczny w stolicy.
W sierpniu tego roku podejrzany doprowadził do rosyjskiego ataku na terminal logistyczny poczty w Odessie. Według wersji śledztwa przekazał wrogowi współrzędne ważnego obiektu logistycznego, który następnie został zaatakowany przez rosyjskie drony odrzutowe.
Równolegle młody mężczyzna śledził rozmieszczenie ukraińskiej obrony przeciwlotniczej oraz zakładów zbrojeniowych w obwodzie odeskim. Ponadto podróżował pociągiem do Dniepru, gdzie prowadził rozpoznanie na podstawie współrzędnych otrzymanych od strony rosyjskiej.
Następnie, według informacji Służby Bezpieczeństwa Ukrainy (SBU), na zlecenie rosyjskich służb specjalnych podejrzany przybył do Kijowa w celu przygotowania zamachu terrorystycznego.
Po przybyciu do stolicy zainstalował naprzeciwko domu potencjalnej ofiary ukrytą kamerę wideo podłączoną do powerbanku. Urządzenie zamaskował w kartonie po soku, który okleił korą drzewną.
Za pomocą tej „pułapki wideo” strona rosyjska planowała ustalić harmonogram dnia mieszkańca Kijowa oraz sposoby jego przemieszczania się.
Aby pobrać nagrania i przekazać je rosyjskim służbom specjalnym, podejrzany zabrał kamerę do domu. Funkcjonariusze SBU zatrzymali go w przeddzień planowanego przekazania raportu wrogowi.
Podczas przeszukań funkcjonariusze organów ścigania zabezpieczyli zamaskowaną kamerę oraz smartfon, w którym – według ustaleń śledztwa – znajdowały się dowody współpracy z Federacją Rosyjską.
Śledztwo wykazało, że 18-letni mieszkaniec Odessy został zwerbowany za pośrednictwem kanałów Telegramu, gdzie szukał możliwości łatwego zarobku po zwolnieniu z jednej z placówek pocztowych w Odessie.
Według wersji organów ścigania młody człowiek zgodził się wykonywać zadania zlecone przez stronę rosyjską, w szczególności gromadzić informacje wywiadowcze i przekazywać współrzędne ważnych obiektów ukraińskich.
Śledczy Służby Bezpieczeństwa Ukrainy postawili podejrzanemu zarzut na podstawie części 2 artykułu 111 Kodeksu karnego Ukrainy – zdrada stanu popełniona w warunkach stanu wojennego.
Obecnie podejrzany przebywa w areszcie bez możliwości zwolnienia za kaucją. W przypadku udowodnienia winy grozi mu dożywotnie pozbawienie wolności z konfiskatą mienia.
Kompleksowe działania przeprowadzili funkcjonariusze Głównego Zarządu SBU w obwodzie dniepropetrowskim pod koordynacją Departamentu Kontrwywiadu SBU oraz kierownictwa procesowego prokuratury obwodowej.
Informację tę podała służba prasowa Służby Bezpieczeństwa Ukrainy (SBU).
W obwodzie rówieńskim agent FSB, który przygotowywał podłożenie ładunku wybuchowego na torach kolejowych przed przejazdem pociągu towarowego, został skazany na 15 lat pozbawienia wolności z konfiskatą mienia. Mężczyzna miał zainstalować ładunek wybuchowy i zdalnie go zdetonować podczas przejazdu pociągu. SBU zatrzymała go jeszcze w styczniu 2025 roku — zanim zdążył podłożyć ładunek wybuchowy.
W obwodzie chmielnickim kobieta przywłaszczyła sobie prawie 8 tysięcy euro należących do jej córki.
Fałszywe rachunki za prąd: jak nie dać się nabrać oszustom.
Oszuści zastraszyli 13-letnią córkę żołnierza i wyłudzili od niej 54 tysiące dolarów.








