Wideo: Na stacji benzynowej „Samara” w Rosji już drugą dobę trwa pożar po ataku dronów
W liniowej stacji produkcyjno-dyspozytorskiej (LSPD) „Samara” w obwodzie samarskim Federacji Rosyjskiej już drugą dobę trwa rozległy pożar, który wybuchł w wyniku ataku bezzałogowych statków powietrznych 2 listopada 2026 roku. Pomimo oświadczeń lokalnych władz o rzekomym odparciu ataku nad obiektem widoczny jest gęsty dym, a park zbiorników doznał kolejnych uszkodzeń.
Zakład „Samara” jest uważany za jeden z największych węzłów paliwowych w Europie, dysponujący łączną pojemnością magazynową ponad 1,6 miliona metrów sześciennych ropy naftowej w 71 zbiornikach. W związku z uszkodzeniem infrastruktury obiektu Ministerstwo Energii Kazachstanu tymczasowo wstrzymało tranzyt ropy naftowej do Federacji Rosyjskiej rurociągiem Atyrau–Samara.
Źródło: kanał Telegram ASTRA.
W sieci pojawiły się zdjęcia satelitarne stacji przesyłowej ropy „Samara” w rosyjskiej obwodzie o tej samej nazwie po nocnym ataku. Stacja należy do spółki „Transneft” i stanowi jeden z kluczowych węzłów rosyjskiego systemu transportu ropy. Przez nią, między innymi, przesyła się ropę do rurociągu „Druzhba”.
W rosyjskiej stacji liniowej produkcji i dyspozycji „Samara” odnotowano nowe skutki ataku z 8 października.
Dzień wcześniej w Baszkirii zaatakowano zakład „Gazprom Neftochim Salavat” — jeden z największych w Rosji kompleksów rafineryjno-petrochemicznych. Według informacji z kanałów OSINT w okolicy zakładu wybuchł pożar.
W obwodzie woroneżskim w Rosji 7 października kilka miejscowości pozostało bez dostaw energii elektrycznej po ataku dronów.