W Niemczech podpalono ponad 20 ciężarówek marki MAN o wartości wielu milionów euro
W niemieckim Lipsku prowadzone jest śledztwo w sprawie prawdopodobnego podpalenia ponad 20 ciężarówek marki MAN. Pożar wybuchł w dzielnicy Zellergausen-Stünz w czwartek wieczorem. Ze względu na prawdopodobny motyw polityczny sprawę przekazano wyspecjalizowanej jednostce zajmującej się zwalczaniem ekstremizmu i terroryzmu.
Z dostępnych informacji wynika, że pożar wybuchł około drugiej w nocy. Ogień ogarnął ponad 20 ciężarówek marki MAN, a część pojazdów uległa całkowitemu zniszczeniu.
Jak donoszą niemieckie media, wstępna wycena strat sięga kwoty siedmiocyfrowej. Jednocześnie ostateczna wysokość strat materialnych nie została jeszcze ustalona.
Do rana strażakom udało się opanować pożar. Nie napłynęły żadne informacje o ofiarach.
Niemiecka policja prowadzi dochodzenie w sprawie okoliczności zdarzenia i sprawdza hipotezę o umyślnym podpaleniu.
Dalsze śledztwo ma przejąć Centrum ds. Zwalczania Ekstremizmu i Terroryzmu przy Saksońskim Urzędzie Śledczym. Powodem jest to, że organy ścigania nie wykluczają politycznego motywu przestępstwa.
Obecnie ustalane są okoliczności pożaru oraz ewentualne osoby z nim powiązane.
Informuje o tym DW.
Wcześniej w Bułgarii nieznani sprawcy podpalili 11 z 17 anten Starlink w tajnym obiekcie niedaleko Sofii. Poinformował o tym współprzewodniczący partii „Tak, Bułgaria” Iwajlo Mirczew, który podał, że w incydencie brali udział dwaj zamaskowani mężczyźni. Bułgarskie służby bezpieczeństwa nie potwierdziły jeszcze publicznie tej informacji.
Niemiecka policja prowadzi dochodzenie w sprawie możliwej próby ataku na firmę technologiczno-obronną Rohde & Schwarz w Monachium. W nocy nieznani sprawcy z samochodu rzucili urządzenia zapalające na plac budowy przed siedzibą firmy.