Sprawa Dmytroja Werbyckiego: UA.NEWS domaga się od SAP wyjaśnień, dlaczego majątek byłego zastępcy prokuratora generalnego nie został dotychczas skonfiskowany
Redakcja UA.NEWS skierowało oficjalny wniosek o udzielenie informacji do Specjalistycznej Prokuratury Antykorupcyjnej (SAP) w związku z grożącym upływem terminu na wniesienie do WAKS pozwu o cywilną konfiskatę majątku byłego zastępcy prokuratora generalnego Dmytro Verbyckiego.
Chodzi o majątek i środki o łącznej wartości ponad 37,5 mln hrywien, które Narodowa Agencja ds. Zapobiegania Korupcji (NAZK) uznała za aktywa o nieuzasadnionym pochodzeniu. Pomimo tego, że zgodność z prawem ustaleń NAZK została już potwierdzona orzeczeniem sądowym, a sam Werbycki został zwolniony ze stanowiska jeszcze w lipcu 2024 roku, SAP do tej pory nie ogłosiła publicznie wniesienia pozwu do WAKS. Opóźnienia organów antykorupcyjnych mogą doprowadzić do tego, że pozwany skorzysta z upływu specjalnych terminów przedawnienia, a mienia nie uda się zwrócić do budżetu państwa.
Istota sprawy i sądowe potwierdzenie wniosku NAKZ
Już 3 lipca 2024 r. NAKZ zatwierdziła uzasadnioną opinię dotyczącą nabycia przez osoby powiązane z Dmytrem Werbyckim aktywów, których wartość o 37,6 mln hrywien przewyższa jego oficjalne i legalne dochody. Wśród wymienionego majątku znajdują się trzy samochody klasy premium, dwa domy mieszkalne wraz z działkami, ekskluzywny apartament za granicą, a także znaczne kwoty w gotówce i kryptowalutach.
Dmytro Werbycki próbował zaskarżyć tę opinię na drodze administracyjnej. Jednak Kijowski Okręgowy Sąd Administracyjny orzeczeniem z dnia 25 lutego 2026 r. w sprawie nr 320/749/25 całkowicie oddalił powództwo byłego urzędnika, potwierdzając, że NAKZ działała ściśle w granicach swoich uprawnień i zgodnie z prawem.
Konfiskata cywilna ma znaczenie właśnie teraz
Jak zauważają prawnicy, mechanizm konfiskaty cywilnej nie zależy od postawienia zarzutów ani od wyników postępowania karnego. Chociaż w sprawie Werbyckiego od maja 2024 r. NABU prowadzi dochodzenie przedprocesowe na podstawie artykułu dotyczącego nielegalnego wzbogacenia się, konfiskata cywilna jest odrębnym instrumentem o własnych niuansach proceduralnych.
Głównym ryzykiem jest to, że ustawa przewiduje dla takich powództw specjalne terminy wniesienia sprawy do sądu. W wielu podobnych sprawach przed WAKS obrona byłych urzędników aktywnie opiera swoją linię obrony właśnie na tym, że prokuratorzy przekroczyli te terminy. Biorąc pod uwagę, że od stycznia 2025 r. w postępowaniu karnym dotyczącym Werbyckiego w Rejestrze Orzeczeń Sądowych nie ma żadnego nowego dokumentu, brak pozwu o konfiskatę cywilną budzi obawy co do skuteczności procesów zwrotu majątku państwu.
Pytania redakcji do SAP
Biorąc pod uwagę duże zainteresowanie społeczne oraz status urzędnika najwyższego szczebla prokuratury, serwis UA.NEWS zwrócił się do SAP z prośbą o wyjaśnienie, czy prokuratura antykorupcyjna rozważała kwestię skierowania do WAKS pozwu o cywilną konfiskatę majątku Werbyckiego, oraz jaką datę prokuratorzy uznają za ostateczny termin, biorąc pod uwagę zwolnienie urzędnika w lipcu 2024 roku.
Ponadto redakcja zapytała o stan analizy materiałów dotyczących stylu życia, przekazanych przez Narodową Agencję ds. Zapobiegania Korupcji (NAZK), a także poprosiła o udostępnienie statystyk dotyczących łącznej liczby pozwów o konfiskatę cywilną wniesionych przez SAP przeciwko byłym pracownikom prokuratury od 2019 roku oraz tego, jaka część z nich została uwzględniona przez sąd.
Redakcja UA.NEWS nadal śledzi przebieg sprawy i opublikuje oficjalną odpowiedź SAP natychmiast po jej otrzymaniu.
Przypomnijmy, że redakcja serwisu internetowego UA.NEWS wysłała również nowe oficjalne zapytanie skierowane do sędziego Szóstego Administracyjnego Sądu Apelacyjnego Oleksandra Czupryny z prośbą o przekazanie aktualnych informacji na temat przebiegu rozpatrywania skargi apelacyjnej byłego zastępcy prokuratora generalnego Dmytroja Werbyckiego.
Dziennikarze serwisu prowadzą stałą kontrolę dziennikarską i społeczną nad procesami sądowymi z udziałem byłego urzędnika. Po serii głośnych, demaskujących publikacji w mediach dotyczących nabycia luksusowych nieruchomości Dmytro Werbycki próbuje obecnie na drodze sądowej unieważnić ustalenia Krajowej Agencji ds. Zapobiegania Korupcji (NAZK).