Rosja próbuje zdyskredytować Siły Zbrojne Ukrainy podczas zawieszenia broni w obwodzie chersońskim
Rosyjskie siły okupacyjne próbują zdyskredytować Siły Obronne Ukrainy podczas misji humanitarnej w tymczasowo okupowanych Oleszkach w obwodzie chersonskim.
Ukraińskie oddziały z grupy wojsk „Południe” przestrzegają porozumień dotyczących zawieszenia ognia. Jednocześnie rosyjscy żołnierze wykorzystują przerwę w działaniach bojowych do własnych celów.
Według rzecznika grupowania wojsk „Południe” Maksyma Kravczuka okupanci przeprowadzali rotację oddziałów, umacniali pozycje, instalowali zabezpieczenia przeciwdronowe na drogach, wzmacniali logistykę oraz dostarczali amunicję.
Ponadto ukraińskie siły zbrojne wielokrotnie odnotowały loty rosyjskich dronów rozpoznawczych oraz zrzuty z dronów. Siły Obronne uważają, że działania te mają na celu prowokowanie sytuacji i oskarżanie Ukrainy o naruszenie zawieszenia broni.
Grupa wojskowa „Południe” podkreśla, że zawieszenie ognia ma charakter wyłącznie humanitarny i jest niezbędne do udzielenia pomocy ludności cywilnej oraz ewakuacji ludzi na terytorium kontrolowane przez Ukrainę.
Ukraińskie oddziały nadal kontrolują sytuację i obserwują działania rosyjskich wojsk, aby zapobiec ewentualnym prowokacjom.
Źródło: Ukrainska Prawda
W Oleszkach w obwodzie chersońskim przeprowadzono operację humanitarną mającą na celu ratowanie i ewakuację lokalnych mieszkańców. W celu jej przeprowadzenia na kierunku chersońskim wprowadzono zawieszenie ognia, a drogi do miasta zostały oczyszczone z min. Dostarczono tam również ładunki humanitarne.
Czwarty i ostatni samolot z obywatelami Ukrainy, ewakuowanymi z Oleszek w obwodzie chersońskim, wylądował w białoruskim Homlu. Już za kilka godzin ewakuowani wraz z ukraińską delegacją mają przybyć na terytorium Ukrainy.
Ukraiński rzecznik praw obywatelskich Dmytro Lubinec poinformował 30 października, że wszyscy mieszkańcy Oleszok, którzy chcieli wyjechać na terytorium kontrolowane przez Ukrainę, mogli skorzystać z ewakuacji, a tym, którzy pozostali, dostarczono pomoc humanitarną.
Oprócz tego rzecznik praw obywatelskich poinformował, że rozejm trwa już ponad 87 godzin. Ukraińska delegacja wraca do domu.
Przypomnijmy, że 17 autobusów z mieszkańcami Oleszok jedzie do Ukrainy, a do Rosji – kilkakrotnie mniej.