Rosja zgromadziła w pobliżu obwodu sumskiego 40 tysięcy żołnierzy — poinformowały siły zbrojne
Rosja skoncentrowała około 40 tysięcy żołnierzy armii regularnej naprzeciwko obwodu sumskiego. Rosyjskie wojska nadal atakują pozycje Sił Obronnych, ostrzeliwują przygraniczne miejscowości i próbują stworzyć strefę buforową wzdłuż granicy państwowej Ukrainy.
Według Szewcowa sytuacja na granicy w obwodzie sumskim pozostaje napięta. Najbardziej aktywne działania rosyjskich wojsk mają miejsce na terenie gmin Chotyn i Junakiv, gdzie praktycznie codziennie próbują przeprowadzać szturmy na pozycje ukraińskich obrońców.
Na pozostałych odcinkach granicy przeciwnik ostrzeliwuje miejscowości z artylerii i wykorzystuje drony bojowe.
Jednym z celów rosyjskich sił zbrojnych jest utworzenie strefy buforowej wzdłuż granicy państwowej Ukrainy. Według oceny Iwana Szewcowa Rosja próbuje utworzyć pas o szerokości 20–30 kilometrów na terytorium Ukrainy.
„Zadaniem wroga jest utworzenie 20–30-kilometrowej strefy buforowej wzdłuż linii granicy państwowej. Od ponad dwóch lat wróg próbuje zrealizować to swoje marzenie. Jednak dzięki skutecznej i wydajnej pracy zarówno naszej brygady, jak i innych jednostek Sił Obronnych wrogowi się to nie udaje” – zaznaczył Szewcow.
Jak powiedział, ukraińscy strażnicy graniczni i inne jednostki Sił Obronnych nadal przeciwdziałają rosyjskim próbom rozszerzenia terytorium kontrolowanego w pobliżu granicy.
Jak wyjaśnił pułkownik Iwan Szewcow, liczebność rosyjskiego ugrupowania naprzeciwko obwodu sumskiego nie ulega istotnym zmianom i wynosi około 40 tysięcy żołnierzy.
Rosja regularnie przeprowadza rotacje i uzupełnia straty ponoszone podczas działań bojowych. Pozwala to utrzymać liczebność grupowania na mniej więcej tym samym poziomie.
„Obecnie naprzeciwko obwodu sumskiego stoi profesjonalna armia regularna. Jej liczebność nie wzrasta, tak jak dotychczas wynosi około 40 tysięcy żołnierzy, ale stale przeprowadzane są rotacje. Przede wszystkim dlatego, że wróg ponosi tu dość duże straty zarówno wśród personelu, jak i sprzętu. I trzeba te wszystkie straty stale uzupełniać” – powiedział Szewcow.
Osobno przedstawiciel oddziału straży granicznej zwrócił uwagę na rolę dronów w walce z wojskami rosyjskimi.
Jednym ze skutecznych środków zwalczania wroga są drony podłączone do światłowodu. Ukraińskie oddziały wykorzystują je do niszczenia rosyjskich żołnierzy i sprzętu wojskowego.
Pomimo ciągłych rotacji i uzupełniania strat rosyjskie wojska nadal próbują przełamać ukraińską obronę w obwodzie sumskim. Jednocześnie, według słów Iwana Szewcowa, dzięki działaniom strażników granicznych i oddziałów Sił Obronnych przeciwnikowi nie udaje się zrealizować planu utworzenia strefy buforowej wzdłuż granicy państwowej Ukrainy.
O tym w programie „Espreso” i Slawa.TV opowiedział szef służby prasowej 15. mobilnego oddziału straży granicznej „Stalowa Granica”, pułkownik Iwan Szewcow
W ciągu ostatnich kilku tygodni rosyjskie grupy dywersyjno-rozpoznawcze zintensyfikowały działania na terenach przygranicznych obwodów sumskiego i czernihowskiego. Najwięcej prób wtargnięcia wroga odnotowuje się w obwodzie sumskim.
Żołnierze oddziału specjalnego Group 10 Głównego Wywiadu Wojskowego Ministerstwa Obrony Ukrainy podczas siedmiotygodniowej operacji specjalnej w obwodzie sumskim udaremnili plany ofensywne wojsk rosyjskich i zapobiegli odcięciu ukraińskich szlaków logistycznych.