Ukraina, w odpowiedzi na cyberatak, zhakowała system powiadomień alarmowych Rosji — Zelenski
Ukraina przeprowadziła cyberatak na rosyjski system powiadomień alarmowych w odpowiedzi na działania Moskwy, która 1 listopada zaatakowała ukraiński system i rozpowszechniła wśród użytkowników fałszywe ostrzeżenia o zagrożeniu nuklearnym. Prezydent Wołodymyr Zełenski potwierdził, że ukraińska operacja była odpowiedzią na rosyjską ingerencję.
Według prezydenta Rosja przeprowadziła cyberatak na ukraiński system ostrzegania o zagrożeniach.
Podkreślił, że nie jest to odosobniony przypadek, ponieważ rosyjscy hakerzy wielokrotnie atakowali infrastrukturę cyfrową, od której zależy codzienne życie obywateli.
„Zaatakowali nasz system. Był to cyberatak, jeden z setek i tysięcy takich, jakie Rosjanie przeprowadzili już na system bankowy, emerytury, pomoc społeczną oraz wiele różnych form wsparcia dla ludności cywilnej” – powiedział Zełenski.
Głowa państwa dodała, że po wyjaśnieniu okoliczności ataku i uświadomieniu sobie, iż był on skierowany przeciwko ludności cywilnej, Ukraina postanowiła odpowiedzieć.
„My jedynie odpowiadamy na ich atak” – zaznaczył prezydent.
Jak informowaliśmy, wieczorem 1 listopada aplikacja „Alarm powietrzny” prawdopodobnie padła ofiarą wrogiego ataku. Z dostępnych informacji wynika, że ukraińscy użytkownicy otrzymywali fałszywe komunikaty o zagrożeniu nuklearnym.
Według danych Sił Powietrznych Sił Zbrojnych Ukrainy incydent mógł być związany z cyberatakiem na system ostrzegania.
W ten sposób Wołodymyr Zełenski potwierdził, że ingerencja Ukrainy w działanie rosyjskiego systemu powiadomień alarmowych była odpowiedzią na cyberatak Federacji Rosyjskiej na ukraińską infrastrukturę.
Głowa państwa poinformowała o tym w wywiadzie dla PBS News.
Systemy ostrzegania o zagrożeniach w Ukrainie i Federacji Rosyjskiej – państwie-agresorze – zostały w nocy zaatakowane cyberatakiem, donosi France 24. Podczas ataków użytkownikom w obu krajach wyświetlano fałszywe ostrzeżenia o możliwych atakach nuklearnych.
Wysoka przedstawiciel Unii Europejskiej ds. zagranicznych Kaya Kallas skomentowała rosyjski cyberatak na ukraińską aplikację „Alarm powietrzny”. Według niej takie działania są częścią szerszej wojny Rosji przeciwko Ukrainie.