Ławrow, przebywając w USA, skrytykował Trumpa za sankcje wobec Rosji
Minister spraw zagranicznych Federacji Rosyjskiej Siergiej Ławrow stwierdził, że nie ma rzeczywistego postępu w stosunkach między Moskwą a Waszyngtonem.
Według niego Rosja nie dostrzega żadnych oznak zbliżenia ze Stanami Zjednoczonymi, pomimo oczekiwań Kremla związanych z powrotem Donalda Trumpa do Białego Domu.
Ławrow skarżył się, że administracja Trumpa utrzymuje ograniczenia wprowadzone za czasów poprzedniego prezydenta Joe Bidena, a także nakłada nowe sankcje na rosyjskie koncerny naftowe „Lukoil” i „Rosnieft”.
Według szefa rosyjskiego MSZ fundamentalne kwestie w stosunkach między obydwoma krajami pozostają nierozwiązane, a presja sankcyjna na Moskwę nie słabnie.
„W praktyce na razie nie widać żadnego rzeczywistego postępu w stosunkach ze Stanami Zjednoczonymi. Nie należy żywić złudzeń co do porozumień dotyczących oleju napędowego” – oświadczył Ławrow.
Źródło: Stern
Minister spraw zagranicznych Wielkiej Brytanii Ed Miliband podczas spotkania szefów dyplomacji państw G20 w amerykańskiej Atlancie zwrócił się bezpośrednio do szefa rosyjskiego MSZ Siergieja Ławrowa, stwierdzając, że Rosja jest agresorem w wojnie przeciwko Ukrainie i nie zdoła zwyciężyć.
Szefowa dyplomacji Unii Europejskiej Kaya Kallas stwierdziła, że minister spraw zagranicznych Rosji Siergiej Ławrow podczas spotkania szefów dyplomacji państw G20 w USA nie wykazał żadnej gotowości do podjęcia rozmów pokojowych w sprawie zakończenia wojny na Ukrainie.
Organizatorzy spotkania ministrów spraw zagranicznych państw G20 w amerykańskiej Atlancie odwołali wspólną sesję zdjęciową z powodu odmowy przedstawicieli szeregu państw do pozowania razem z szefem rosyjskiego MSZ Siergiejem Ławrowem.