Szef SBU zwolnił dwóch wysokich rangą urzędników, którzy są objęci dochodzeniem prowadzonym przez NABU
Szef Służby Bezpieczeństwa Ukrainy Oleksandr Poklad zwolnił ze stanowisk dwóch wysokich rangą urzędników tej instytucji, którzy zostali objęci dochodzeniem prowadzonym przez NABU w ramach operacji „Kartagina”.
W SBU oświadczono, że wspierają wszystkie niezbędne czynności procesowe i są zainteresowani przejrzystym oraz bezstronnym śledztwem.
Poklad poinformował również o współpracy z kierownictwem NABU i SAP oraz służbami specjalnymi krajów partnerskich.
Osobno szef SBU zwrócił się do osoby objętej śledztwem, znanej pod pseudonimem „Meksykanin”, wzywając ją do powrotu na Ukrainę i poddania się organom ścigania.
„Albo sami go znajdziemy, gdziekolwiek by się nie ukrywał. Mamy w tym doświadczenie” – oświadczył Poklad.
Źródło: Służba Bezpieczeństwa Ukrainy
Detektywi Narodowego Biura Antykorupcyjnego zatrzymali pierwszego zastępcę szefa departamentu ochrony państwowości SBU, generała Siergieja Dukę.
Wcześniej Służba Bezpieczeństwa Ukrainy potwierdziła, że Narodowe Biuro Antykorupcyjne (NABU) i Specjalna Prokuratura Antykorupcyjna (SAP) przeprowadziły przeszukania u jej pracowników.
Wcześniej pojawiły się informacje o przeszukaniach u wysokich rangą funkcjonariuszy SBU, w szczególności u Siergieja Duki, Antona Kravczuka i Aleksandra Kowalczuka.
Ponadto NABU poinformowało o utrudnianiu pracy detektywów podczas czynności śledczych oraz o groźbach użycia broni palnej ze strony przedstawiciela Służby Bezpieczeństwa Ukrainy.