Korea Południowa wycofuje pracownika agencji KOICA z Kijowa z powodu zagrożenia bezpieczeństwa — podaje Reuters
Koreańska Agencja Współpracy Międzynarodowej KOICA podjęła decyzję o odesłaniu do Korei Południowej jednego z dwóch pracowników swojego biura w Kijowie ze względu na zagrożenie bezpieczeństwa. Drugi pracownik będzie kontynuował pracę w stolicy Ukrainy.
KOICA to południowokoreańska agencja rządowa zajmująca się pomocą międzynarodową. Decyzja o odwołaniu jednego z pracowników została podjęta po naradzie poświęconej kwestiom bezpieczeństwa.
Według informacji agencji Yonhap przedstawiciel agencji nie wspomniał o konflikcie dyplomatycznym między Seulem a Kijowem jako przyczynie tej decyzji. Jednocześnie odwołanie pracownika ma miejsce w kontekście zaostrzenia stosunków między obydwoma krajami.
We wrześniu prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski podczas wystąpienia na Zgromadzeniu Ogólnym ONZ oświadczył, że Ukraina przekazała Korei Południowej dwóch żołnierzy z KRLD, którzy zostali wzięci do niewoli podczas udziału w wojnie po stronie Rosji.
W Seulu uważa się, że upublicznienie tej informacji naruszyło porozumienie o poufności. Zdaniem strony południowokoreańskiej miało ono chronić samych pojmanych żołnierzy oraz ich rodziny, które pozostają w Korei Północnej.
W związku z tym decyzja KOICA o odwołaniu jednego z pracowników z Kijowa została podjęta w kontekście obaw o bezpieczeństwo oraz napięć dyplomatycznych między Ukrainą a Koreą Południową. Jednocześnie agencja, zgodnie z doniesieniami, nie wskazała rozbieżności dyplomatycznych jako bezpośredniej przyczyny odwołania pracownika.
Informuje o tym agencja Reuters.
Przypomnijmy, że Korea Południowa wycofa z Ukrainy kolejną część pracowników swojej ambasady. W Seulu uzasadniono to brakiem konstruktywnej odpowiedzi Kijowa w sporze dotyczącym przekazania dwóch pojmanych północnokoreańskich żołnierzy, a także stałym zagrożeniem rosyjskimi atakami na terytorium Ukrainy.
Wcześniej ambasador Korei Południowej w Ukrainie, Pak Ki-chan, otrzymał polecenie powrotu do ojczyzny. Odpowiednią decyzję podjęło południowokoreańskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych.
Ukraina jest gotowa powrócić do konstruktywnego dialogu z Koreą Południową po decyzji Seulu o odwołaniu swojego ambasadora z Kijowa. W Ministerstwie Spraw Zagranicznych podkreślono, że stosunki dyplomatyczne są ważniejsze niż emocjonalne reakcje, dlatego Ukraina pozostaje otwarta na dalsze kontakty.