Prokopenko powiązał kampanię informacyjną dotyczącą wydarzeń w Borszczagowce z interesami Federacji Rosyjskiej
Dowódca grupowania wojsk „Azow”, generał brygady Denys „Redis” Prokopenko stwierdził, że kampania informacyjna dotycząca wydarzeń w Pietropawłowskiej Borszczagowce w obwodzie kijowskim leży w interesie Rosji. Jego zdaniem rozpowszechnianie informacji na temat tej sytuacji w przestrzeni informacyjnej działa na korzyść kraju-agresora.
„Rosjanie są zainteresowani podziałem społeczeństwa ukraińskiego i sił zbrojnych, destabilizacją sytuacji na Ukrainie oraz oczernianiem wizerunku wojskowego. To, co dzieje się w przestrzeni informacyjnej wokół tematu wydarzeń w Pietropawłowskiej Borszczagowce, spełnia wszystkie te oczekiwania Rosjan” – powiedział w nagraniu wideo.
Według Prokopenki osoby, które nie służą w wojsku i nie pomagają Siłom Obronnym, zajmują się sabotażem na tyłach, dyskredytując ukraińskich żołnierzy i tworząc obraz korzystny dla Rosji.
„W tej sytuacji należy albo bronić kraju na froncie, albo wspierać front z tyłu, a nie organizować prowokacje i grać na rękę wrogowi” – podkreślił dowódca.
Jak informowaliśmy, 2 listopada w mediach społecznościowych pojawiły się informacje o rzekomym bezprawnym przetrzymywaniu osób w budynku w Pietropawłowskiej Borszczagowce, przed którym zgromadzili się lokalni mieszkańcy. Dowódca Gwardii Narodowej Oleksandr Pivnenko poinformował, że przetrzymywano tam żołnierzy, którzy powrócili do jednostek po zakończeniu operacji specjalnej; czterech z nich trafiło do szpitala. Szef Ministerstwa Spraw Wewnętrznych Iwan Wygivskij zlecił przeprowadzenie dochodzenia służbowego.
Szef Ministerstwa Spraw Wewnętrznych Ukrainy (MSW) Iwan Wygivskij zlecił wszczęcie dochodzenia służbowego w sprawie wydarzeń w Petropawłowskiej Borszczagowce w obwodzie kijowskim, gdzie przebywali żołnierze Gwardii Narodowej.
Wideo: W Pietropawłowskiej Borszczagowce tłum próbował uwolnić zmobilizowanych z autobusu.
Dowódca Gwardii Narodowej potwierdził przetrzymywanie żołnierzy powracających z terytoriów okupowanych w Pietropawłowskiej Borszczagowce.
Wideo: W domu w Pietropawłowskiej Borszczagowce znaleziono 25 osób, cztery z nich są ranne.
Przypomnijmy, że dowództwo wojskowe pilnie udaje się na przedmieścia Kijowa: szczegóły zdarzenia.