W Aleksandrii skazano mężczyznę, który publikował trasy patrolów TCC i policji w Telegramie
W Aleksandrii sąd uznał za winnego 36-letniego mieszkańca miasta, który administrował społecznością na Telegramie i rozpowszechniał w niej informacje o działalności terytorialnych ośrodków rekrutacyjnych. Mężczyzna został skazany za utrudnianie legalnej działalności Sił Zbrojnych Ukrainy w okresie wyjątkowym na podstawie części 1 art. 114-1 Kodeksu karnego Ukrainy. Oskarżenie w sądzie poparli prokuratorzy.
Według danych prokuratury mężczyzna zarządzał społecznością na Telegramie „Pogoda w Sadu Jabłkowym”, która liczyła ponad 4,4 tysiąca uczestników. Wbrew nazwie, zamiast prognoz pogody publikowano tam informacje o miejscach wręczania wezwań, lokalizacji i trasach przemieszczania się przedstawicieli TCC i SP oraz policjantów w Aleksandrii i okolicznych miejscowościach.
Aby zamaskować wiadomości, uczestnicy używali słów „deszcz”, „pochmurno” i „grad”. Za nimi kryły się konkretne lokalizacje, w których odbywały się działania mobilizacyjne.
Administrator zapewniał funkcjonowanie grupy, kontrolował jej zawartość i wzywał uczestników do zgłaszania pojawienia się przedstawicieli TCC i SP wraz z podaniem miejsca. Jednocześnie usuwał posty osób postronnych oraz reklamy, a za naruszenie ustalonych przez niego zasad ostrzegał o zablokowaniu konta.
Rozpowszechnianie takich informacji dawało osobom podlegającym obowiązkowi wojskowemu możliwość uniknięcia powołania i utrudniało przeprowadzanie działań mobilizacyjnych.
W sądzie mężczyzna w pełni przyznał się do winy i szczerze okazał skruchę. Sąd skazał go na pięć lat pozbawienia wolności z zawieszeniem wykonania kary na okres jednego roku. Na skazanego nałożono obowiązek okresowego zgłaszania się do kuratora oraz informowania o zmianie miejsca zamieszkania, pracy lub nauki.
Informację tę podała prokuratura obwodowa w Kirowogradzie.
Strzelanina w centrum handlowym w Pechersku: podejrzanego zatrzymano bez możliwości zwolnienia za kaucją.
Sąd rozpatrzy sprawę dotyczącą śmierci zmobilizowanego podczas transportu do Kijowa.
19 października w budynku Pecherskiego Terytorialnego Centrum Rekrutacji i Wsparcia Społecznego w Kijowie doszło do strzelaniny. Według wstępnych danych ogień otworzył mężczyzna, który wcześniej został dostarczony do tej placówki za naruszenie przepisów dotyczących mobilizacji. Sprawcę zatrzymano na miejscu zdarzenia.
Organy ścigania postawiły zarzuty 41-letniemu mieszkańcowi Kijowa, który 19 października dokonał strzelaniny w budynku Pecherskiego Okręgowego Centrum Rekrutacji i Wsparcia Społecznego w Kijowie. Grozi mu dożywotnie pozbawienie wolności.