W obwodzie charkowskim rosyjski dron FPV zabił mężczyznę, atakując pojazd specjalny
W gminie Malodanilówka w rejonie charkowskim 2 listopada zginął mężczyzna w wyniku uderzenia rosyjskiego drona FPV. Z dostępnych informacji wynika, że drony zaatakowały pojazd specjalny.
Informację tę przekazał na Telegramie przewodniczący gminy Ołeksandr Gololobow.
„W ciągu ostatnich dwóch godzin odnotowano dwa trafienia dronów typu FPV w samochody ciężarowe specjalnego transportu w pobliżu jednej z miejscowości naszej gminy. Jedno z trafień miało miejsce bezpośrednio na przystanku autobusowym. Niestety, w wyniku ataku zginął pracownik transportu specjalnego” – czytamy w poście.
️Gololobow podkreślił, że droga Derhachi – Piatihatki staje się coraz bardziej niebezpieczna.
„Widzimy, że ataki na pojazdy trwają, a zagrożenie dla kierowców i pasażerów rośnie. Zdecydowanie proszę wszystkich mieszkańców o zachowanie maksymalnej ostrożności! Jeśli to możliwe, powstrzymajcie się od poruszania się tą drogą bez pilnej potrzeby, nie zatrzymujcie się na otwartych odcinkach i uważnie obserwujcie sytuację bezpieczeństwa” — zaznaczył przewodniczący gminy.
W związku ze zwiększonym ryzykiem i do czasu pewnej stabilizacji sytuacji do powstrzymania się od podróży wzywa również szef sąsiedniej gminy Derhaczyw, Wiaczesław Zadorenko.
Źródło: Ołeksandr Gololobow
W obwodzie charkowskim w ciągu ostatniej doby w wyniku rosyjskich ostrzałów rannych zostało siedem osób.
Rosyjska armia przeprowadziła podwójny atak rakietowy na Charków, wykorzystując rakiety typu „Banderole”. Trafienia odnotowano w dzielnicach Nemyszlańskiej i Kijowskiej miasta.
Rosyjskie wojska przeprowadziły atak za pomocą bezzałogowego statku powietrznego z napędem odrzutowym na dzielnicę Kijowską w Charkowie. Uderzenie odnotowano w budynku jednego z centrów handlowych, po czym na miejscu wybuchł pożar. Wiadomo o jednej osobie, która odniosła obrażenia.