Okupanci planują wywieźć mieszkańców Oleszok na Krym i do obwodu rostowskiego
Władze okupacyjne ogłosiły 27 października, że trwają przygotowania do ewakuacji mieszkańców Oleszok z tymczasowo okupowanej części obwodu chersońskiego na Krym oraz do rosyjskiego obwodu rostowskiego. Według mianowanego przez RF „gubernatora” obwodu chersońskiego Władimira Saldo, środki transportu są już przygotowane, jednak najpierw konieczne jest oczyszczenie i sprawdzenie drogi, która wcześniej została zaminowana.
Jak twierdzi Saldo, droga przez długi czas pozostawała zaminowana, a po rozminowaniu mogły na niej pozostać odłamki min i inne niebezpieczne przedmioty.
„Przez cały ten czas droga była nieustannie zaminowana. W związku z tym na jezdni, nawet jeśli została rozminowana, leżą fragmenty tych min. Na poboczach wzdłuż drogi mogą również znajdować się tak zwane »płatki« – miny przeciwpiechotne” – oświadczył Saldo.
Zaznaczył również, że nie wszyscy mieszkańcy Oleszok zgadzają się na ewakuację: część osób chce pozostać w swoich domach.
Wcześniej ewakuację mieszkańców Oleszok odroczono.
Wcześniej w Oleszach rozpoczęła się misja humanitarna, ogłoszono zawieszenie ognia.
Tymczasem doradca Melanii Trump ujawnił szczegóły operacji humanitarnej w Oleszach.
Ponadto papież rozmawiał telefonicznie z Putinem i wezwał do zawieszenia broni w Oleszach.
W sytuacji w Oleszach można zastosować model zawieszenia ognia, który jest stosowany w rejonie elektrowni jądrowej w Zaporożu.