FIFA zapłaci w Stanach Zjednoczonych prawie 4 mln dolarów podatków za Infantino
Międzynarodowa Federacja Piłki Nożnej (FIFA) zobowiązała się do całkowitego pokrycia zobowiązań podatkowych swojego prezesa Gianniego Infantino w Stanach Zjednoczonych. Łączna kwota wypłat za trzy lata jego pobytu w tym kraju wyniesie około 4 mln dolarów.
Odpowiednią decyzję podjęto w maju 2024 roku na posiedzeniu komisji ds. wynagrodzeń kierownictwa FIFA. Jednocześnie informacja o tej uldze podatkowej nie została uwzględniona w publicznych sprawozdaniach finansowych organizacji, mimo że jest ona zobowiązana do ujawniania danych dotyczących wynagrodzeń najwyższych urzędników. Roczne wynagrodzenie Infantino wynosi około 6 mln dolarów.
W publikacji ujawniono również, że federacja pokrywała również inne wydatki prezesa i jego rodziny. W szczególności FIFA co roku wydawała około 600 tysięcy dolarów na wynajem domu dla Infantino w Miami, opłacała jego mieszkanie w Szwajcarii oraz zapewniała ochronę żonie prezesa podczas mistrzostw świata. Na usługi firmy ochroniarskiej GRIZ organizacja przeznaczyła setki tysięcy dolarów.
Ponadto nowa polityka FIFA rozszerzyła możliwości kierownictwa w zakresie przyjmowania prezentów, zaproszeń VIP oraz korzystania z prywatnych samolotów. Po raz pierwszy wprowadzono również stałe wynagrodzenia dla przewodniczących komitetów doradczych.
W FIFA oświadczono, że wszystkie decyzje podejmowano zgodnie z wewnętrznymi przepisami i obowiązującym prawem, a wypłaty dla kierownictwa podlegają niezależnemu audytowi. Jednocześnie organizacja odmówiła ujawnienia szczegółów umowy podatkowej z Infantino.
Warto zauważyć, że w marcu 2027 roku Gianni Infantino będzie ubiegał się o reelekcję na stanowisko prezesa FIFA.
Informację tę podaje „The New York Times”, powołując się na dokumenty i źródła.
Infantino oświadczył, że cieszy się poparciem większości świata piłkarskiego — Anadolu Agency.
UEFA może wyłonić rywala prezesa FIFA Infantino w przyszłym tygodniu — donosi The Guardian.
Infantino przeprosił za plan pozyskania inwestorów do praw komercyjnych FIFA — donosi The National.