Rosja przygotowuje czwarty tankowiec z ładunkiem oleju napędowego do wysłania do USA
Rosja planuje 28 października wysłać czwarty tankowiec z olejem napędowym, podczas gdy trzy inne statki są już w drodze – poinformował wicepremier RF Aleksander Novak.
Według słów Nowaka czwarty tankowiec jeszcze nie wypłynął, a jego wypłynięcie przewiduje się na 28 października.
W zeszłym tygodniu rosyjskie media, powołując się na wicepremiera, informowały, że pierwszy statek z około 40 tysiącami ton oleju napędowego miał zostać wysłany z Rosji do USA 22 października.
9 października prezydenci USA i Rosji, Donald Trump i Władimir Putin, uzgodnili rozpoczęcie dostaw rosyjskiego oleju napędowego do USA i na rynki światowe. Następnie Ministerstwo Finansów USA wydało tymczasową licencję, która zezwala na takie dostawy do 7 kwietnia 2027 roku.
Rosja ze swojej strony ogłosiła zniesienie wcześniej wprowadzonych ograniczeń dotyczących eksportu oleju napędowego. Moskwa deklarowała gotowość dostarczenia na rynek światowy 300 tysięcy ton produktu w październiku oraz zwiększenia wolumenu do 500 tysięcy ton w listopadzie.
W perspektywie eksport może wzrosnąć do 3–3,5 mln ton miesięcznie – zaznaczył Novak.
Wcześniej, na początku lipca, rosyjski rząd całkowicie zakazał eksportu oleju napędowego z powodu niedoboru na rynku krajowym. Niedobór ten powstał w związku z nasileniem ataków dronów na rosyjskie rafinerie. Następnie obowiązywanie embarga było wielokrotnie przedłużane, ostatnio – do 31 października 2026 r. włącznie.
Tymczasem w Kongresie USA przygotowuje się dochodzenie w sprawie umowy z Putinem dotyczącej oleju napędowego.
Rosyjskie rafinerie zwiększają produkcję oleju napędowego w październiku po tym, jak rząd Federacji Rosyjskiej przyznał kontyngenty eksportowe w ramach umowy o dostawach między Rosją a Stanami Zjednoczonymi.
W Rosji zadeklarowano gotowość do dostarczania do USA dowolnych ilości oleju napędowego. Jednocześnie olej napędowy w USA jest już droższy niż przed zawarciem umowy paliwowej z Putinem.