Film: W Niemczech dziesiątki tysięcy młodych ludzi wyszło na ulice, by protestować przeciwko poborowi do wojska
31 października w kilku dużych miastach Niemiec odbyły się zakrojone na szeroką skalę protesty młodzieżowe przeciwko polityce kanclerza Friedricha Merza i jego rządu. Akcje zorganizował ruch Gen Z hat genug! („Pokolenie Z ma już dość!”).
Według wstępnych szacunków najwięcej uczestników zgromadziło się w Berlinie – około 5 tysięcy. W Stuttgarcie protestowało około 3 tysięcy osób, a w Hamburgu – ponad 2 tysiące. Organizatorzy poinformowali o demonstracjach w 12 miastach, w których wzięło udział ponad 68 tysięcy osób. Jednocześnie oficjalne szacunki policji w poszczególnych miastach były niższe.
Wśród głównych postulatów młodzieży znalazły się: obniżenie kosztów życia, zwiększenie finansowania edukacji, ochrona klimatu oraz zachowanie gwarancji socjalnych. Demonstranci sprzeciwiają się również zwiększeniu wydatków na wojsko i ewentualnemu wprowadzeniu poboru do służby wojskowej. Wśród haseł na transparentach znalazły się „Edukacja zamiast strzelania” oraz „Nie dla poboru”.
W niektórych miastach pokojowe demonstracje przerodziły się w starcia z policją. W szczególności w Hamburgu uczestnicy podpalali kosze na śmieci, odpalali petardy i rzucali w funkcjonariuszy różnymi przedmiotami. Policja użyła armatek wodnych i wyparła tłum z kilku ulic.
Podczas protestów rozlegały się również wezwania do dymisji Friedricha Merza. Młodzi ludzie zwracają uwagę na pogorszenie jakości życia i wyrażają niezadowolenie z decyzji niemieckich władz.
Źródło: DIE ZEIT
W sobotę w Niemczech odbyły się akcje w ramach kampanii „Gen Z regelt”, których uczestnicy domagali się większego finansowania edukacji oraz obniżenia kosztów życia. Policja w Berlinie, Frankfurcie i Monachium poinformowała łącznie o około 6 tysiącach demonstrantów.
We Francji przedstawiciele organizacji uczniowskich i studenckich oświadczyli, że będą kontynuować protesty po spotkaniach z premierem Sébastienem Lecornu i odpowiednimi ministrami.
W Tiranie w Albanii posłowie opozycyjnej Partii Demokratycznej zakłócili posiedzenie parlamentu, odpalając race w sali obrad. Zablokowali również dostęp do mównicy podczas głosowania nad ustawą o Banku Centralnym.
W Tiranie w Albanii studenci i wykładowcy Uniwersytetu w Tiranie ponownie zgromadzili się przed Ministerstwem Edukacji w kontekście trwających od prawie pięciu miesięcy protestów antyrządowych i antykorupcyjnych. Uczestnicy protestują przeciwko korupcji, problemom w zarządzaniu uczelniami i rosnącym kosztom edukacji, a także domagają się dymisji premiera Ediego Ramy.