Oddziały desantowo-szturmowe testują eksperymentalną osłonę „Muszla”
Siły Desantowo-Szturmowe Sił Zbrojnych Ukrainy otrzymały do testów osłonę „Muszla”, wykonaną z tworzywa hydroizolacyjnego. Jest to eksperymentalny projekt, który obecnie jest testowany w oddziałach wojskowych.
Informację tę przekazał szef departamentu sił wsparcia sztabu Dowództwa Sił Desantowo-Szturmowych Sił Zbrojnych Ukrainy, pułkownik Dmytro Pishko.
„Obecnie wprowadzamy do uzbrojenia konstrukcje fortyfikacyjne produkcji przemysłowej. Niedawno otrzymaliśmy eksperymentalną osłonę „Muszla”. Wykonana jest z tworzywa hydroizolacyjnego i doskonale nadaje się do miejsc o wysokim poziomie wód gruntowych, ponieważ nie wymaga dodatkowej hydroizolacji” – zaznaczył Pishko.
Jak powiedział, obecnie wojsko zaczęło aktywnie wykorzystywać pojedyncze i podwójne, zagłębione okopy ze wzmocnionym stropem, co w istocie stanowi udoskonalenie tak zwanej „lisiej nory”.
„Na tych kierunkach, gdzie przygotowania do obrony przeprowadzono z wyprzedzeniem, Państwowa Specjalna Służba Transportu bardzo dobrze wyposażyła pozycje. Współpracowaliśmy z nią zarówno w 2025, jak i w 2026 roku. Jej specjaliści zawsze nas słuchają. Na pozycjach przewidziano nie tylko miejsca do prowadzenia ognia i odpoczynku, ale także do przygotowywania posiłków oraz zaspokajania potrzeb sanitarno-higienicznych. Opracowywaliśmy rozwiązania, sporządzaliśmy rysunki techniczne stanowisk – a oni urządzali je tak, jak sobie to wyobrażaliśmy i jak tego potrzebowaliśmy” – dodał wojskowy.
Jak zauważył pułkownik, obecnie stanowiska stają się coraz bardziej w pełni autonomiczne. Przewidziano na nich nie tylko miejsca do prowadzenia ognia i odpoczynku, ale także do przygotowywania posiłków oraz zaspokajania potrzeb sanitarno-higienicznych.
W wywiadzie dla Ukrinformu Pishko podkreślił, że nowoczesna pozycja to bardzo interesujące, a jednocześnie skomplikowane rozwiązanie.
Ukraiński żołnierz opowiedział, czy realistyczne jest wysłanie robotów naziemnych na Moskwę.
W obwodzie donieckim dla Sił Zbrojnych Ukrainy urządzono podziemny tunel o długości prawie 6 km.
Spadochroniarze zniszczyli skład amunicji i pozycje Rosjan na kierunku Kupiańsk.
Na froncie w ciągu doby doszło do 206 starć, z czego najwięcej miało miejsce na kierunku Kostiantynówskim.