$ 45.27 € 50.47 zł 11.48
+2° Kijów +1° Warszawa +15° Waszyngton

Dniepr stał się praktycznie linią frontu, Rosjanie kontrolują mierzeję Kinburską — Pletenczuk

UA NEWS 06 listopada 2026 15:03
Dniepr stał się praktycznie linią frontu, Rosjanie kontrolują mierzeję Kinburską — Pletenczuk

Rosyjskie wojska okupacyjne wykorzystują zajęty cypel Kinburński do kontrolowania wypływania statków cywilnych z limanu Dniepr-Bug. Poruszanie się po tych wodach pozostaje niezwykle niebezpieczne ze względu na dużą liczbę ładunków wybuchowych.

Według wojskowego Rosjanie, przebywając na mierzei, utrudniają ruch statków cywilnych z portów morskich, w szczególności z Mikołajowa i Chersoniu. Ponadto okupanci prowadzą z półwyspu tzw. ogień zakłócający w kierunku miast na kontynentalnej części Ukrainy.

 

„Zasadniczo charakter działań wroga pozostaje niezmienny. Niezmienne pozostaje również to, że wróg ponosi tam okresowo straty” – powiedział Pletenczuk. Dodał, że rosyjscy żołnierze nie czują się swobodnie na mierzei.

Dmytro Pletenczuk wyjaśnił również, że obecnie trudno jest oszacować skalę zaminowania w rejonie kośki Kinburskiej. W tym celu konieczne jest zbadanie akwenu limanu Dnieprowo-Buzkiego, który oddziela wybrzeże od Morza Czarnego. Jednak w czasie pełnej inwazji Rosji przeprowadzenie takich badań jest niemożliwe ze względu na ogromne zagrożenie.

Jak poinformował rzecznik Marynarki Wojennej, do limanu wpada Dniepr. Po zniszczeniu przez wojska rosyjskie elektrowni wodnej w Kachowce nurt rzeki naniósł do akwenu znaczną ilość przedmiotów wybuchowych.

Chodzi o różne rodzaje amunicji i min – od min kotwicznych rzecznych po miny przeciwdesantowe i przeciwpiechotne.

„Ponieważ linia brzegowa Dniepru jest w rzeczywistości linią frontu, a zaminowanie w tym rejonie było odpowiednie. Zwłaszcza biorąc pod uwagę, że Rosjanie często minują teren, a lewy brzeg jest łagodny – wiele z nich zostało zmytych. Dlatego obecnie nie można mówić o jakiejkolwiek bezpiecznej żegludze. Należy tam przeprowadzić odpowiednie działania przeciwminowe. Jeśli chodzi o Morze Czarne – drugą część Półwyspu Kinburńskiego – sytuację tę również należy zbadać. A jest to, niestety, terytorium okupowane” – podkreślił Pletenczuk.

Mierzeja Kinburska znajduje się w obwodzie mykolaivskim, kilka kilometrów od Ochakowa. Stanowi ona przedłużenie półwyspu Kinburskiego i częściowo oddziela Morze Czarne od limanu Dniepr-Bug.

W 2022 roku terytorium to zostało zajęte przez wojska rosyjskie. Stamtąd prowadzą one ataki na Ochaków i inne miejscowości. Z powodu kontroli okupantów nad mierzeją ruch statków z portów w Chersoniu i Mikołajowie pozostaje zablokowany.

Mierzeja Kinburska jest jedyną okupowaną częścią obwodu mykołajowskiego. Należy ona również do funduszu rezerwatów przyrody Ukrainy: terytorium to wchodzi w skład narodowego parku przyrodniczego „Bilo Bereżża Sviatosława” oraz regionalnego parku krajobrazowego „Mierzeja Kinburska”.

Wcześniej Dmytro Pletenczuk podkreślał, że półwysep ma strategiczne znaczenie dla rosyjskich okupantów i pozostaje obszarem aktywnych działań wojennych. Latem ukraińskim żołnierzom udało się wywiesić tam ukraińską flagę, jednak na razie nie ma mowy o wyzwoleniu Kosi Kinburskiej.

O tym w trakcie telemaratonu poinformował rzecznik Sił Morskich Sił Zbrojnych Ukrainy Dmytro Pletenczuk.

Przypomnijmy, że ukraińskie siły zbrojne odnoszą sukcesy na kierunku zaporoskim: siły obronne oczyściły z rosyjskich okupantów większą część miejscowości Mała Tokmachka, położonej na południowy wschód od Orichowa. Jednocześnie armia rosyjska nie zaprzestaje prób ominięcia ukraińskich linii obronnych i stworzenia zagrożenia okrążenia miasta.

W ciągu ostatniej doby, 5 listopada, na froncie odnotowano 188 starć bojowych. Najwięcej ataków rosyjskie wojska przeprowadziły na kierunku Pokrowskim — tam ukraińscy obrońcy odparli 16 szturmów.

Żołnierze sił specjalnych Głównego Zarządu Wywiadu przeprowadzili w obwodzie sumskim siedmiotygodniową operację o nazwie „Czebureczna”. W tym czasie ukraińscy żołnierze pokrzyżowali plany ofensywne rosyjskich sił zbrojnych, oczyścili 642 hektary terenu i zlikwidowali ponad setkę okupantów. Kolejnych 29 rosyjskich żołnierzy trafiło do niewoli.

Na kierunku Pokrowskim wojska rosyjskie kontynuują masowe szturmy, wysyłając do przodu duże siły piechoty. Nie udaje im się jednak przełamać linii obrony Sił Obronnych.

Czytaj nas na
Pobierz naszą aplikację