We Francji zatrzymano drugiego podejrzanego o podpalenie ratusza w Limoges
W czwartek, 22 października 2026 roku, we Francji zatrzymano kolejną osobę podejrzaną o udział w podpaleniu budynku ratusza w Limoges. Do zdarzenia doszło 17 października podczas zakrojonych na szeroką skalę protestów.
Informację tę podała stacja BFMTV, powołując się na prokuratora z Limoges.
W ramach śledztwa wszczętego po podpaleniu ratusza w Limoges, przy wsparciu specjalnej jednostki szybkiego reagowania policji krajowej RAID, aresztowano drugiego podejrzanego. 66-letniego mężczyznę zatrzymano w czwartek rano w departamencie Creuse.
Obecnie przebywa on w areszcie pod zarzutem „zniszczenia mienia przez zorganizowaną grupę z użyciem środków stanowiących zagrożenie dla ludzi”.
Tymczasem pierwszemu podejrzanemu, zatrzymanemu we wtorek w tej sprawie, przedłużono okres aresztu o 48 godzin.
W jego sprawie wszczęto dochodzenie w związku z „zniszczeniem mienia przez zorganizowaną grupę przy użyciu środków niebezpiecznych dla ludzi” oraz „groźbami zabójstwa wobec osób sprawujących władzę państwową i pełniących funkcje publiczne”.
Według wstępnych danych podejrzany jest skrajnie lewicowym aktywistą, znanym już francuskim służbom specjalnym.
Budynek ratusza w Limoges, zabytkowy obiekt z XIX wieku, uległ zniszczeniu po tym, jak został podpalony przez demonstrantów podczas masowych protestów 17 października, które przerodziły się w starcia, grabieże i akty wandalizmu.
Źródło: BFMTV
Przypomnijmy, że we Francji przedłużono godzinę policyjną po protestach.
Macron odrzucił powiązania zamieszek we Francji z migracją.
Francja zaangażuje wojsko do utrzymania porządku podczas protestów.
Tymczasem Luwr może zostać zamknięty z powodu stanu awaryjnego budynku.