Moskwę zaatakowały drony, w pobliżu lotniska Szeremietiewo rozległy się wybuchy
W okolicy moskiewskiego lotniska „Szeremietiewo” zauważono słup czarnego dymu na tle doniesień o ataku dronów. Według analityków OSINT ognisko pożaru znajduje się w lesie w pobliżu kompleksu paliwowego lotniska.
Według relacji naocznych świadków w okolicy lotniska „Szeremietiewo” unosi się w niebo słup czarnego dymu.
Według danych analityka OSINT z firmy Astra ognisko pożaru znajduje się w lesie na północ od lotniska, w pobliżu magazynu „Kompleksu paliwowo-paliwowego Szeremietiewo”.
Przyczyny pożaru i jego skala nie są na razie znane.
Wcześniej burmistrz Moskwy Siergiej Sobianin poinformował o rzekomym zestrzeleniu 11 dronów w pobliżu stolicy Rosji.
Jednocześnie informacja o możliwym związku pożaru w pobliżu lotniska z atakiem dronów wymaga na razie potwierdzenia.
Informację tę podaje kanał Telegramowy „Astra”.
W nocy z 30 na 31 października Siły Obronne Ukrainy przeprowadziły atak na kombinat „Kamenski” w mieście Kamensk-Szachtinski w obwodzie rostowskim w Rosji. Zakład ten należy do rosyjskiego kompleksu wojskowo-przemysłowego i produkuje stałe paliwo rakietowe.
W rosyjskiej Ufie, stolicy Baszkirii, w wyniku ataku dronów wybuchł pożar w rafinerii „Baszneft-Novoyl”. Miejscowi mieszkańcy twierdzą również, że atak mógł dotknąć od razu dwa zakłady.
W nocy z 29 na 30 października drony zaatakowały rosyjskie miasto Nowokujbyszewsk w obwodzie samarskim. Po ataku na terenie lokalnej rafinerii wybuchł pożar. Zakład ten produkuje między innymi paliwo odrzutowe dla rosyjskiego lotnictwa.
Dzień wcześniej kompleks magazynowy rosyjskiej platformy handlowej OZON w Omsku został częściowo zniszczony przez uderzenie dronów FP-1. Firma Fire Point opublikowała zdjęcie satelitarne, na którym widać skutki ataku. Według jej danych drony pokonały ponad 2500 kilometrów od granicy z Ukrainą.
W nocy z 17 na 18 października drony zaatakowały Sankt Petersburg i obwód leningradzki. Po atakach wybuchły pożary na obiektach naftowych i w magazynie firmy Ozon, a także ucierpiało centrum danych firmy VK, której należy serwis społecznościowy „VKontakte”. Ponadto w regionie doszło do awaryjnego odcięcia dostaw energii elektrycznej, w wyniku czego około 20 tysięcy osób pozostało bez prądu.
W Rosji internetowy sprzedawca detaliczny Ozon oszacował straty spowodowane atakami ukraińskich dronów na 30,1 mld rubli, czyli 373,1 mln dolarów. Ataki dotknęły około dziesięciu magazynów firmy w różnych regionach kraju.