W Rosji, w obwodzie kaliningradzkim, doszło do rozległej awarii zasilania
W nocy z 30 na 31 października w rosyjskim Kaliningradzie oraz w kilku miejscowościach regionu nastąpiła przerwa w dostawie prądu. Według wstępnych danych przyczyną przerwy było uruchomienie automatyki awaryjnej w Kaliningradzkiej Elektrowni Ciepłowniczej nr 2.
Przerwy w dostawach energii elektrycznej rozpoczęły się około północy. Bez prądu zostali mieszkańcy kilku dzielnic Kaliningradu, a także szeregu innych miejscowości w regionie.
Nie podano na razie dokładnej liczby odbiorców, których dotknęła awaria zasilania.
Ponadto lokalni mieszkańcy skarżyli się na przerwy w działaniu mobilnego internetu.
Rzeczniczka prasowa gubernatora obwodu kaliningradzkiego Mariam Baszkirowa oświadczyła, że w Kaliningradzkiej Elektrowni Ciepłowniczej nr 2 zadziałał system automatyki awaryjnej, który wyłączył część urządzeń.
Obciążenie zostało następnie rozdzielone między inne elektrownie w regionie.
Jednocześnie firma „Rosseti Yantar” poinformowała, że w obiektach samej spółki sieciowej nie odnotowano żadnych zakłóceń technicznych.
Według danych platformy „Strana Kaliningrad” przywracanie oświetlenia ulicznego w Kaliningradzie rozpoczęło się około godziny 00:20.
Spółka „Rosseti” obiecała podłączyć wszystkich odbiorców w ciągu godziny.
W nocy z 30 na 31 października Siły Obronne Ukrainy przeprowadziły atak na kombinat „Kamienski” w mieście Kamieńsk-Szachtinski w obwodzie rostowskim w Rosji. Zakład ten należy do rosyjskiego kompleksu wojskowo-przemysłowego i zajmuje się produkcją stałego paliwa rakietowego.
W rosyjskiej Ufie, stolicy Baszkirii, w wyniku ataku dronów wybuchł pożar w rafinerii „Baszneft-Novoyl”. Miejscowi mieszkańcy twierdzą również, że atak mógł dotknąć od razu dwa zakłady.
W nocy z 29 na 30 października drony zaatakowały rosyjskie miasto Nowokujbyszewsk w obwodzie samarskim. Po ataku na terenie lokalnej rafinerii wybuchł pożar. Zakład ten produkuje między innymi paliwo odrzutowe dla rosyjskiego lotnictwa.
Dzień wcześniej kompleks magazynowy rosyjskiej platformy handlowej OZON w Omsku został częściowo zniszczony przez uderzenie dronów FP-1. Firma Fire Point opublikowała zdjęcie satelitarne, na którym widać skutki ataku. Według jej danych drony pokonały ponad 2500 kilometrów od granicy z Ukrainą.
W nocy z 17 na 18 października drony zaatakowały Sankt Petersburg i obwód leningradzki. Po atakach wybuchły pożary na obiektach naftowych i w magazynie firmy Ozon, a także uderzono w centrum danych firmy VK, której należy serwis społecznościowy „VKontakte”. Ponadto w regionie doszło do awaryjnego odcięcia dostaw energii elektrycznej, w wyniku czego około 20 tysięcy osób pozostało bez prądu.
W Rosji internetowy sprzedawca detaliczny Ozon oszacował straty spowodowane atakami ukraińskich dronów na 30,1 mld rubli, czyli 373,1 mln dolarów. Ataki dotknęły około dziesięciu magazynów firmy w różnych regionach kraju.